aktualnosci

NIEZAPOMNIANE BIESZCZADY

2012-07-03

Tuż przed zakończeniem roku szkolnego uczniowie najstarszych klas wyjechali na pożegnalną wycieczkę w Bieszczady. Pożegnalną, gdyż duża część tych uczniów zakończyła właśnie edukację w Ośrodku. Bieszczadzka przygoda rozpoczęła się od zwiedzania Parku Etnograficznego w Sanoku. Skansen należy do największych i najpiękniejszych tego typu obiektów w Europie. Podczas zwiedzania tego niezwykłego, obfitującego w walory kulturowe i historyczne miejsca, uczniowie zobaczyli jak dawniej wyglądało życie we wschodniej części polskich Karpat. Z dużym zainteresowaniem wszyscy obejrzeli starą wiejską szkółkę, gdzie obok jedynej klasy znajdowało się mieszkanie nauczyciela. Młodzi ludzie byli również zainteresowani kurnymi chatami, starą cerkwią i drewnianymi miejskimi domami. Niektórzy porównując je ze współczesnymi budynkami naszych miast byli przekonani, byli zdziwieni, że miejskie domy były takie małe i zbudowane z drewna. Po wyjściu ze Skansenu uczestnicy wycieczki poszli sprawdzić, czy na Starym Mieście w Sanoku znajdują się jeszcze drewniane domy. Sanok to jedno z miast na trasie przemarszu Dobrego Wojaka Szwejka więc i jego samego siedzącego na ławce przy sanockim deptaku można zobaczyć. Tradycja mówi, że kto usiądzie Szwejkowi na kolanach ten w najbliższym czasie zawrze związek małżeński. Gdy ta wiadomość rozeszła się wśród uczestników wycieczki, znalazło się wielu chętnych do sprawdzenia tej legendy...

 

Bieszczady zachwycają przede wszystkim widokowymi połoninami, dlatego grupa młodych wędrowców wyruszyła na masyw Połoniny Wetlińskiej. Wędrówkę rozpoczęto powoli. Szlak początkowo łagodny, z każdą chwilą stawał się coraz bardziej stromy i kamienisty. Aby dojść na szczyt trzeba było wykazać się nie lada wytrzymałością, kondycją, cierpliwością. Nie wszystkim udało się dotrzeć do celu, ale ci którzy doszli zobaczyli niezapomniany widok. Ogromne przestrzenie połonin, falujące na wietrze morza traw, bezkresne zielone krajobrazy powitały wszystkich zdobywców. Spod schroniska na szczycie rozpościera się wspaniała bieszczadzka panorama na pasmo Otrytu, Dwernik-Kamień, niemal cały grzbiet Połoniny Wetlińskiej, Połoninę Caryńską, dolinę wsi Caryńskie, Tarnicę, Rawki i pasmo graniczne. Wszechobecne piękno zapiera dech w piersiach, dając poczucie wolności, ładu i radości.

 

Każdy dzień obfitował w nowe atrakcje. Duże wrażenie wywarła na wszystkich wędrówka po Ogrodzie Biblijnym w Myczkowcach, stanowiącym bardzo oryginalny zapis biblijnej historii zbawienia. Ogród biblijny obrazuje ważniejsze wydarzenia biblijne w sposób niezwykle przystępny i atrakcyjny. Dużym zainteresowaniem cieszył się także pobyt w Centrum Kultury Ekumenicznej, gdzie w jednym miejscu znajduje się ponad 140 makiet cerkwi greckokatolickich, prawosłowanych oraz kościołów rzymskokatolickich z terenu południowo-wschodniej Polski, Słowacji oraz Ukrainy. Ideą CKE jest otwarcie na całość doświadczenia chrześcijańskiego w duchu tego co łączy, a nie tego co dzieli. To pełne miłości spojrzenie na poszczególne wyznania ponad podziałami i zaszłościami historycznymi. Ogromną atrakcją stanowiło również zwiedzanie wnętrza Zapory w Solinie. Nie każdemu dane jest obejrzenie tej największej w Polsce konstrukcji od środka. Wędrówka zaczęła się 6 metrów poniżej dna jeziora, by po wyjściu na zewnątrz przenieść się kilkadziesiąt metrów powyżej lustra wody, a zakończyć wycieczką statkiem Białej Floty. Taki rejs pośród malowniczych, zielonych wzgórz nad Soliną to niezapomniane przeżycie. I tak falująco zakończyła się przygoda z Bieszczadami. Pełni wrażeń wycieczkowicze wrócili do Ośrodka, by już następnego dnia zakończyć rok szkolny.

 

FOTERPORTAŻ Z WYCIECZKI ZNAJDUJE SIĘ W GALERII - MENU PO LEWEJ STRONIE

 

 

 

Wykonanie strony www Redruk.pl